Posts In Category

Edukacja

W dniach od 27 stycznia do 3 lutego 2018 roku w Klubie Jazdy Konnej Romico w Żywcu odbędą się konsultacje szkoleniowe poruszające tematykę związaną z biomechaniką koni, bezpieczeństwem w jeździectwie oraz rolą poprawnej komunikacji w szkoleniu jeźdźców. Organizatorem wydarzenia jest Zarząd Śląskiego Związku Jeździeckiego i jest ono adresowane do śląskich licencjonowanych …

Czy zdarza Wam się przeglądać zagraniczne oferty sprzedaży koni? Czy zauważyliście, że za granicą klasa L nie jest tym samym, co klasa L w Polsce? Jako ciekawostkę, ale również krótki poradnik, postanowiliśmy „przetłumaczyć” oznaczenia klas, które są używane poza granicami Polski.

Konie, tak jak pogoda o tej porze roku, bywają kapryśne. Deszcz uderzający o dach hali, wiatr świszczący w szczelinie przy drzwiach i całe mnóstwo innych koni wchodzących i wychodzących z hali to czynniki mocno rozpraszające uwagę konia. Jest kilka sposobów na to, by utrzymać skupienie konia na sobie. Przedstawiamy je w poniższym wpisie.

Niby oczywiste, a jednak wciąż powtarzane – niektóre błędy pojawiają się w przejazdach jeźdźców nagminnie. Czasem o nich nie wiemy, a bywa, że mamy ich świadomość i liczymy, że sędziowie ich nie dostrzegą. I to kolejny błąd, bo sędziowie są na nie wyjątkowo wyczuleni!

Podczas zawodów oraz części treningów przeciętnym jeźdźcem targają skrajne emocje. Składają się na to różne czynniki: obserwujący ludzie, nowe okoliczności, stres związany ze startem, surowe oko trenera, ale przede wszystkim zachowanie konia, które również może mocno się wahać – przecież koń to żywa istota, a nie maszyna. O tym, jak duże oczy może mieć strach jeźdźca oraz o jego pewności siebie przeczytacie w poniższym wpisie.

Chyba każdy dresażysta kiedyś się z tym zmagał: mając wizję tego, jak powinien wyglądać koń podstawiony na pomoce, działał tymi pomocami zbyt mocno. Im bardziej oddalał się od tej wizji, tym mocniej działał pomocami. A sama wizja oddalała się właśnie z powodu tak usilnego starania się o wymarzony efekt. Niech ten tekst będzie przestrogą dla początkujących jeźdźców ujeżdżenia, zanim wpędzą siebie i swoje konie w błędne koło, z którego czasami trudno jest się wydostać.

Z każdym treningiem pod siodłem czy na lonży, masażem czy wizytą na solarium, przybliżamy swojego konia do wizerunku sprawnego atlety o wyglądzie przykuwającym wzrok. Poświęcamy swojemu wierzchowcowi długie godziny w ciągu tygodnia, a wszystko po to, aby był w jak najlepszej kondycji. Mówimy sobie często – to też trening dla mnie, przecież jestem w ciągłym ruchu. Czy aby na pewno to wystarczy?

Któż z nas nie marzy o dobrze umięśnionym, ekspresyjnym i szczęśliwym koniu ujeżdżeniowym? Chyba każdy. Nie każdy jednak pracuje z koniem jakkolwiek poza czworobokiem, zapominając o korzyściach płynących z innych metod treningowych. Poniższym artykułem chcielibyśmy zachęcić Was do wprowadzania do życia swoich koni czegoś więcej niż tylko białych płotków i dużych liter.

W dniach 10-11 października odbyło się zgromadzenie najwybitniejszych trenerów, jeźdźców, najważniejszych osób oficjalnych oraz najbardziej zapalonych miłośników ujeżdżenia z całego świata, czyli w skrócie – Global Dressage Forum, w ramach którego odbyło się wiele pouczających wykładów oraz praktycznych demonstracji.

W ubiegłą niedzielę w stajni w Rybnicy zebrali się żądni wiedzy o ujeżdżeniu koniarze. Sędziowie I klasy – Wacław Pruchniewicz oraz Janusz Lawin – podzielili się z uczestnikami szkolenia swoją obszerną wiedzą w kwestii treningu konia ujeżdżeniowego, zarówno w teorii, jak i praktyce. Redakcja Dressage.pl również była na miejscu – postanowiliśmy po krótce opisać, czego nauczyli nas prowadzący.