Wielokrotnie słyszałam towarzysząc prowadzonym treningom — „Nie ciągnij! Zadziałaj dosiadem!” — ale bardzo rzadko widziałam, aby ten, do którego ten zwrot był kierowany, wiedział, co z nim zrobić. Hasło praca dosiadem jest używane w wielu sytuacjach, ale jestem przekonana, że dla wielu adeptów sztuki jeździeckiej jest ono jeszcze bardziej tajemniczym określeniem niż półparada. Bo też hasło to jest bardzo złożonym i niejednoznacznym problemem i należy pamiętać, że całkiem inaczej „działa się dosiadem” hamując, inaczej ruszając, czy cofając lub też wykonując każde pojedyncze ćwiczenie na placu.
Na naszych stronach używamy informacji zapisanych w szczególności za pomocą cookies m.in. w celach reklamowych i statystycznych. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty trzecie, takie jak firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Korzystanie z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień dotyczących cookies w ustawieniach przeglądarki oznacza, że wyrażają Państwo zgodę na korzystanie z plików cookies oraz że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji znajdą Państwo w zakładce.