Home»Aktualności»Helen Langehanenberg – czy powróci w wielkim stylu?

Helen Langehanenberg – czy powróci w wielkim stylu?

Za zachodnią granicą naszego kraju mnożą się talenty jeździeckie. Jednym z nich jest bardzo drobna i niepozorna amazonka Helen Langehanenberg, która zniknęła na chwilę z pola widzenia sportowego światka, ale w weekend majowy powróciła na międzynarodowe czworoboki, zdobywając z nowym koniem o imieniu Damsey FRH (Dressage Royal x Ritual) pierwsze miejsce zarówno w konkursie Grand Prix, jak i Grand Prix Special w Mannheim.

0
Shares
Pinterest Google+

Za zachodnią granicą naszego kraju mnożą się talenty jeździeckie. Jednym z nich jest bardzo drobna i niepozorna amazonka Helen Langehanenberg, która zniknęła na chwilę z pola widzenia sportowego światka, ale w weekend majowy powróciła na międzynarodowe czworoboki, zdobywając z nowym koniem o imieniu Damsey FRH (Dressage Royal x Ritual) pierwsze miejsce zarówno w konkursie Grand Prix, jak i Grand Prix Special w Mannheim.

Jak większość jeździeckich sław, Helen nie myślała początkowo o karierze sportowej. Spróbowała swoich sił w siodle za namową koleżanki ze szkolnej ławki. W wieku sześciu lat odnalazła swoje miejsce między boksem a siodlarnią. Wkrótce dostała pierwszego kucyka o imieniu Flummi, który był jej wielkim marzeniem. Stopniowo wchodziła w świat wielkiego sportu i wielkich wyzwań. Jako szesnastolatka jeździła na koniu Princeton L, z którym stawiała pierwsze kroki na poziomie Grand Prix.

Helen Langehanenberg na Damon Hill, źródło: FEI
Helen Langehanenberg na Damon Hill, źródło: FEI

Mimo młodego wieku (niebawem skończy 34 lata) półkę Helen zdobi wiele ważnych pucharów i medali. Jej umiejętności aż do dziś szlifuje Klaus Balkenhol wraz z trenerką całej niemieckiej reprezentacji Monicą Therodescu. Rokiem przełomowym był 2008, kiedy to Helen została powołana do reprezentacji Niemiec. Najsłodsze owoce ciężkiej pracy Helen Langehanenberg zebrała podczas Igrzysk Olimpijskich w Londynie w 2012 roku, zdobywając srebrny medal w klasyfikacji drużynowej i plasując się na czwartym miejscu ze stratą zaledwie 0,03% do podium.

Trzykrotnie odebrała medale Mistrzostw Świata, wszystkie w 2014 roku w Normandii: srebrne za konkurs Grand Prix Special i Grand Prix Freestyle oraz złoty uzyskany wraz z całą reprezentacją Niemiec. Cztery razy stanęła na podium w rozgrywce Mistrzostw Europy. Wyniki niemieckiego teamu w Rotterdamie w 2011 roku przyniosły reprezentacji srebrny medal. Starty w Herning w 2013 roku dały Helen srebrne medale w Grand Prix Special i Grand Prix Freestyle, a także złoty medal drużynowy. Jej marzeniem jest oczywiście najwyższe podium Mistrzostw Świata. Być może zbliży się do niego wraz z nowym koniem, którego sylwetkę przedstawiliśmy wstępnie we wcześniejszym artykule [https://dressage.pl/nowy-kon-helen-langehanenberg/]. Z niecierpliwością wyczekujemy ich kolejnych startów.

Video: Damon Hill & Helen Langehanenberg u szczytu kariery

Numerem jeden wśród koni przez długi czas był dla Helen Damon Hill. Już sam rodowód Damom Hilla jest obiecujący. Rodzicami tego kasztanowego westfalskiego ogiera są Donnerhall po Donnerwetter i Romanze po Rubinstein I. Drogi tej pary krzyżowały się już wcześniej, chociaż niebezpośrednio. Zanim zaczęła z nim stałą współpracę trenowała z nim Ingrid Klimke, która również samej Helen przekazała solidne podstawy dresażu. Pierwszym dużym osiągnięciem Helen i Damon Hilla było zwycięstwo w Mistrzostwach Świata Młodych Koni w 2005 roku (Helen objęła zastępstwo za Ingrid Klimke, która była wówczas kontuzjowana). Uzyskał wówczas następujące noty: 9,2 za stęp, 9,8 za kłus i 9,2 za galop. Wiele obiecujący Damon Hill okazał się sportowcem z krwi i kości. Od najmłodszych lat był doceniany jako ogier rozpłodowy, czego dowodem jest zwycięstwo w Mistrzostwach Świata dla młodych koni hodowlanych i noty powyżej 9 punktów (Verden, 2006 rok).

Video: Damon Hill jako pięciolatek na MŚMK

Wysokie oceny sędziów nie odbiegają od rzeczywistości – jego potomstwo również jest doceniane. Damon Jerome H to licencjonowany ogier, który w 2011 roku zdobył mistrzostwo świata jako 6-latek, Deprice została wyróżniona podczas westfalskiego pokazu klaczy, a lista źrebiąt zakwalifikowanych na hodowlane mistrzostwa jest bardzo długa. „Dami” mając dziewięć lat zdobywał wiele zwycięstw w konkursach rangi Grand Prix, co okazało się tylko przedsmakiem m.in. olimpijskich laurów. Damon Hill jest typem konia, który rozkochuje w sobie każdą pracującą z nim osobę. Ten wdzięczny koń bardzo lubi ujeżdżeniową pracę na wzgórzach i skoki gimnastyczne. Chociaż współpraca Helen i Damon Hilla układała się celująco, nie można tego powiedzieć o relacjach amazonki z właścicielem wierzchowca. Helen Langehanenberg i Chris Becks nie mogli dojść do porozumienia w kwestii przedłużenia wiążącej ich umowy. Kontrakt wygasł z końcem października 2014 roku, ale właściciel sygnalizował swoje plany kilka miesięcy wcześniej. Doświadczony koń Becksa pomaga teraz rozwijać się jego siedemnastoletniej córce, Jil-Mariëlle Becks, która niedawno wygrała w Hagen konkurs Prix St-Georges. Pierwotnym planem Becksa była sprzedaż konia.

Video: Damon Hill pod nową zawodniczką

Helen prowadzi swoją własną stajnię w Billerbeck, w której trenuje przyszłe gwiazdy czworoboków. Od początku niekończącej się przygody z jeździectwem wspiera ją mama, która sama jednak boi się koni. Langehanenberg traktuje swoje konie z wielkim szacunkiem i uważa ich za swoich partnerów. Zależy jej, żeby z jazdy przyjemność czerpał zarówno koń, jak i jeździec.

Video: Helen Langehanenberg i Damsey FRH

Previous post

Propozycje ZR Przywidz 14-15 maja 2016

Next post

Z przymrużeniem oka: 25 zasad ujeżdżenia